41. O miłości prawdziwa!

Już pisałam posty w podobnym stylu, ale ten będzie – jak sądzę – wyjątkowy. Wiecie jak to jest znaleźć partnera i się w nim zauroczyć, prawda? No jasne, że tak! Zawsze się tak zaczyna. A wiecie jak to jest się zakochać? Tak naprawdę? Z dnia na dzień poznajesz nowe cechy, odkrywasz kolejne części jego osobowości,…

Zabezpieczony: 456

Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

40. Znowu się nie udało!

Dzisiaj bardzo krótko, nie temat, ale normalnie muszę to z siebie wyrzucić. Od grudnia chodzę cały czas zadowolona, że udało mi się zrzucić parę kilo – świetnie! Ale od tygodnia albo dwóch problem mojej wagi znów mnie prześladuje. Nie potrafię się ograniczyć z jedzeniem, ani zmotywować do ćwiczenia. Macie jakieś sprawdzone sposoby? Na mnie jak…

39. Ah ta współczesna „depresja”

Ostatnio byłam cały czas smutna, na wszystko narzekałam i nie potrafiłam sobie z niczym poradzić. Aż do dzisiaj. Widocznie potrzebowałam rozmowy z paroma osobami. Wiecie co w nich przeczytałam? Że wszyscy są smutni, mają depresję, chcą się zabić. No tak, bo przecież to życie jest takie straszne. Bo przecież rodzice zginęli wam na wojnie, nie…

38. Obowiązki

Doszłam do wniosku, że te moje wcześniej wspomniane „wahania nastrojów” są spowodowane dużą ilością rzeczy, które muszę zrobić i to w jak najkrótszym czasie. Wiem, że wielu z was pomyśli „co taka młoda może wiedzieć o obowiązkach”. A powiem wam, że może! Począwszy od prowadzenia bloga, po naukę w szkole, prawo jazdy, egzamin zawodowy, zajmowanie…

37. Zadowolona, bardzo

Mieliście kiedykolwiek coś w rodzaju wahań nastrojów – jednego dnia czujecie się totalnie bez chęci do życia, a drugiego moglibyście góry przenosić? Szczerze powiedziawszy, u mnie występuje to dość często, ale ostatnimi czasy chyba aż za często. Połowę ferii przesiedziałam przed telewizorem w totalnym dołku i nawet nie potrafię podać jednej konkretnej przyczyny. Dziwne uczucie….

36. Po prostu szkoda

Wiecie co to bezsilność? Taka z prawdziwego zdarzenia, nie do pokonania? To wam powiem, bo właśnie jestem w takiej sytuacji. Boli mnie fakt, że nie potrafię pomóc swojemu przyjacielowi. Trzymam stronę jednej osoby, a z kolei, wiem, że ta druga wersja też jest właściwa. Chcę, żeby wszystko znów wróciło do normy, a jednak nie potrafię…

35. Drugie oblicze

Przyznam się szczerze, że należę raczej do osób nieco bardziej egoistycznych niż pozostali i wiem, że to nie jest żaden powód do dumy. Ale wiem też, że wtedy ma się podwójną satysfakcję z dawania i pomagania. Nie lubię się też dzielić, odstępować i tak dalej, a moja cierpliwość również nie należy do tych mocnych stron….

34. Rzeczywistość 

Standardowo – po świętach, a do sylwestra kilka dni i tak jak co roku łapię dołek, że te najbardziej wyczekiwane wydarzenia już minęły.  Ale nie o tym chcę napisać. Główny temat na dzisiejszą notkę to dorastanie. Wiem, że powiedzenie „jak ten czas szybko leci” nie jest wam obce, więc nie zamierzam się na tym skupiać. …

33. Pochopnie 

Dziś to zdecydowanie nie mój dzień… Jestem wściekła jak nigdy! Zawsze mam tyle rzeczy do zrobienia, a później okazuje się, że całe popołudnie przesiedziałam na telefonie. Nienawidzę tego uczucia, kiedy chodzą za tobą niewykonane obowiązki. Jestem wtedy rozdrażniona, że nie poszło po mojej myśli i naprawdę nie wiem z czego to wynika. Może z mojego…

32. Chociaż spróbuj

Wiecie co to znaczy „nie doceniać”? Nic innego jak mieć za dużo. Wiele razy spotkałam się z zażaleniami i pretensjami w stylu „mogło być inaczej”. Nie doceniamy już praktycznie niczego, liczy się tylko to co jest teraz, to co materialne, to co prestiżowe. Czujemy się bezkarni wobec wielu spraw i tak naprawdę nie potrafimy już…